Zielone AGRO SHOW 2026-Podsumowanie Wystawy i Pokazów Maszyn

To już 23 edycja wystawy Zielone AGRO SHOW & Animal Show, która w tym roku odbyła się w dniach 23-24 maja na terenie lotniska Ułęż na Lubelszczyźnie. Organizatorem wystawy była Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych. W tegorocznej wystawie wzięło udział ponad 160 wystawców,  co stanowi podobną liczbę w stosunku do poprzedniej edycji. Jednak liczba zwiedzających w tym roku prawie dwukrotnie przewyższyła poprzednią edycję wystawy. Zielone AGRO SHOW 2026 odwiedziło ok. 40 000 zwiedzających, co świadczy o rosnącej popularności i rozpoznawalności tego wydarzenia. Istotną zmianą w stosunku do poprzedniego roku jest powrót wystaw i prezentacji zwierząt, które ze względów bezpieczeństwa podczas 22 edycji musiały zostać odwołane. Przy tegorocznej edycji powrót do tego elementu wystawy okazał się możliwy, co uatrakcyjnia program wystawy. Na ringu dla zwierząt mogliśmy zobaczyć III Krajową Wystawę Bydła Białogrzbietego oraz III Regionalną Wystawę Bydła Mlecznego. Nie zabrakło również przedstawicieli innych zwierząt. Podczas tej edycji Zielonego AGRO SHOW odbyła się także IV Regionalna Wystawa Koni Ras Rodzimych, a także po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć Krajową Wystawę Kozy Kazimierzowskiej. Jednym z kluczowych elementów wystawy były widowiskowe pokazy maszyn do zbioru zielonek, uznawane za największe tego typu prezentacje w Polsce. W demonstracjach uczestniczyło 30 zestawów, które na specjalnie przygotowanych poletkach prezentowały swoje możliwości w rzeczywistych warunkach pracy. Wśród nich znalazły się m.in. kosiarki, przetrząsacze, zgrabiarki, prasy zwijające i owijarki, a także sieczkarnie oraz przyczepy samozbierające. Taka formuła umożliwia rolnikom bezpośrednie porównanie wydajności i jakości działania poszczególnych maszyn, a fachowy komentarz prowadzących dodatkowo wzbogacał warstwę merytoryczną pokazów. Tegoroczna edycja Zielonego Agro Show 2026 po raz kolejny potwierdziła, że wydarzenie organizowane z myślą o producentach mleka, hodowcach bydła oraz firmach usługowych stało się najważniejszą w Polsce prezentacją technologii do zbioru zielonek. Na polach pokazowych można było zobaczyć kilkadziesiąt nowoczesnych maszyn – od kosiarek i przetrząsaczy, przez zgrabiarki, aż po zaawansowane prasy, prasoowijarki i przyczepy samozbierające. Dominowały rozwiązania nastawione na maksymalną wydajność, automatyzację pracy oraz poprawę jakości paszy. Wśród prezentowanych maszyn szczególnie widoczny był trend zwiększania szerokości roboczych. Jeszcze kilka lat temu zestawy koszące o szerokości 8–9 metrów robiły ogromne wrażenie. Dziś producenci pokazują konstrukcje przekraczające 14 metrów szerokości roboczej, które mogą współpracować z ciągnikami od około 230 KM. Takie rozwiązania wyraźnie pokazują, w jakim kierunku rozwija się nowoczesne rolnictwo usługowe i wielkotowarowe gospodarstwa mleczne.
Jedną z największych atrakcji pokazów była bez wątpienia gigantyczna kosiarka KUHN GMD 15030. To obecnie jedna z największych zawieszanych kosiarek dyskowych dostępnych na rynku. Maszyna oferuje imponującą szerokość roboczą aż 14,5 metra, zachowując jednocześnie transportową szerokość poniżej 3 metrów. Producent zastosował cztery belki tnące z siedmioma dyskami każda, a całość wyposażono w systemy OPTIDISC ELITE oraz FAST-FIT umożliwiający szybką wymianę noży. Szczególne zainteresowanie wzbudzał system bezpieczeństwa LIFT-CONTROL oraz automatyczne odchylanie zespołów koszących po napotkaniu przeszkody. Ogromne zainteresowanie publiczności wzbudzały również zestawy koszące wyposażone w transportery taśmowe. Bardzo nowoczesnym rozwiązaniem okazał się zestaw KUHN FC 9330 D RA współpracujący z kosiarką czołową FC 3525 FD. Maszyna pozwala nie tylko kosić z szerokością 9,3 metra, ale także aktywnie formować pokos dzięki dwóm transporterom taśmowym. Operator może decydować, czy materiał ma zostać rozłożony szeroko, czy złożony centralnie w jeden pokos przygotowany bezpośrednio pod prasę lub przyczepę samozbierającą. Dodatkowo zastosowano system automatycznego podnoszenia sterowany sygnałem GPS, co pokazuje, jak szybko automatyka trafia do maszyn zielonkowych. Silną reprezentację miała także marka Krone, prezentując zestaw EasyCut F 400 Fold oraz EasyCut B 880 CV Collect. Szczególną uwagę zwracała hydraulicznie składana listwa tnąca kosiarki czołowej, która umożliwia bezpieczny transport mimo 4-metrowej szerokości roboczej. Producent postawił również na kondycjonery palcowe oraz transportery poprzeczne umożliwiające szybkie przesuszanie zielonki i efektywne odkładanie pokosu. Całość uzupełniały systemy ISOBUS i automatyczne sterowanie Section Control. Polscy producenci także pokazali bardzo mocne konstrukcje. Firma SaMASZ zaprezentowała zestaw koszący KDD 911 STH ISOBUS z kosiarką czołową XDF 301 SH. Tylny zestaw o szerokości ponad 9 metrów wyposażono w transportery pokosu, kondycjonery bijakowe oraz centralny układ smarowania. Ciekawostką był system automatycznego smarowania najbardziej obciążonych punktów podczas podnoszenia ramion maszyny. Zastosowanie hydrauliki Load Sensing pozwala natomiast ograniczyć zużycie paliwa. W segmencie przetrząsaczy uwagę zwracały przede wszystkim ogromne maszyny wielowirnikowe. McHale pokazał model ProPel T10-1260 wyposażony w 10 wirników i szerokość roboczą 12,6 metra. Producent postawił na dużą średnicę wirników oraz wolniejsze obroty, co ma poprawiać jakość rozrzucania materiału i ograniczać zanieczyszczenie paszy. Jeszcze większą konstrukcję zaprezentował SaMASZ – przetrząsacz P12-1330T z 12 wirnikami i szerokością pracy około 13,3 metra. Wśród zgrabiarek coraz wyraźniej dominują konstrukcje taśmowe. To właśnie one były jednymi z najczęściej komentowanych maszyn podczas pokazów. KUHN MERGE MAXX 952 oferował szerokość roboczą do 9,5 metra i możliwość formowania pokosu praktycznie w dowolnej konfiguracji. Zgrabiarka pozwalała odkładać materiał na jedną stronę, do środka lub tworzyć dwa oddzielne wały. Producent mocno podkreślał delikatne traktowanie zielonki i ograniczenie strat liści lucerny. Równie ciekawie prezentowała się zgrabiarka taśmowa SaMASZ MRG 2-900. Maszyna oferowała aż sześć kombinacji odkładania pokosu, trzy niezależne pompy hydrauliczne oraz szerokość roboczą przekraczającą 10 metrów. Producent wyraźnie kieruje ten model do dużych gospodarstw i firm usługowych, które oczekują maksymalnej wydajności przy zachowaniu bardzo wysokiej jakości paszy. W części poświęconej prasom i prasoowijarkom dominowały rozwiązania nastawione na automatyzację i maksymalne zagęszczenie beli. Duże zainteresowanie wzbudziła nowa prasoowijarka Krone CombiPack HDP CV 165 XC. Producent deklaruje możliwość formowania jednej beli nawet co 40 sekund. Maszyna została wyposażona aż w 41 noży tnących, dzięki czemu długość cięcia materiału może wynosić zaledwie 27 mm. Bardzo nowoczesne rozwiązania pokazał również KUHN w modelu VB 7190. To jedna z pierwszych pras zwijających współpracujących z GPS i systemem Task Controller. Prasa potrafi automatycznie podnosić i opuszczać podbieracz w zależności od miejsca pracy na polu, a także dokumentować liczbę bel, plon oraz parametry zbioru. Nie zabrakło również bardzo zaawansowanych maszyn marki McHale. Fusion Vario Plus oraz Fusion 4 Plus pokazywały, jak mocno rozwinęła się technologia „folia na folii”, czyli owijania beli już wewnątrz komory prasującej. Dzięki temu poprawia się jakość kiszonki, a proces prasowania i owijania odbywa się praktycznie automatycznie. W kategorii maszyn transportowych wyróżniała się przyczepa samozbierająca Pöttinger Jumbo 7450 DB o pojemności 45 m³ i wyposażona w 48 noży tnących. Z kolei Joskin zaprezentował nową generację przyczep objętościowych Silo-Space2, zdolnych opróżnić skrzynię w mniej niż minutę. Tegoroczne Zielone Agro Show wyraźnie pokazało, że przyszłość technologii zielonkowych należy do automatyzacji, ISOBUS, systemów GPS oraz maksymalnej wydajności. Producenci coraz mocniej koncentrują się nie tylko na szybkości zbioru, ale także na jakości paszy, ograniczaniu liczby przejazdów oraz oszczędności paliwa. Wiele prezentowanych rozwiązań jeszcze kilka lat temu można było oglądać jedynie na największych zachodnioeuropejskich wystawach. Dziś trafiają one także do polskich gospodarstw, które coraz częściej inwestują w nowoczesne technologie pozwalające zwiększyć wydajność produkcji mleka i obniżyć koszty pracy. Zielone Agro Show 2026 udowodniło również, że polski rynek maszyn zielonkowych dojrzewa bardzo szybko. Obok światowych gigantów coraz śmielej prezentują się krajowi producenci, którzy oferują rozwiązania technologicznie zaawansowane i konkurencyjne wobec zachodnich marek. Tegoroczne pokazy były nie tylko przeglądem nowości, ale przede wszystkim obrazem kierunku, w którym zmierza nowoczesne rolnictwo nastawione na efektywność, jakość i precyzję. Patronat honorowy nad wystawą objął Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Przejdź do treści